Zwoływanie zebrań wspólnot. Kwestie te rozstrzyga Ustawa o Własności Lokali, nie ma potrzeby ich powtarzać. Ważne, aby właściciele mogli się do zebrań przygotować i mieć wyczerpujące informacje o projektach uchwał. Późne zawiadomienia (choć z zachowaniem minimalnych 7-miu dni) od daty rocznego zebrania są nie do przyjęcia. Właściciele nie mają szans na merytoryczne poznanie tematyki zebrania. Iluzoryczna jest też możliwość dodania do porządku obrad własnego tematu od właściciela. A ponurym żartem staje się informacja w zawiadomieniu, wysłana jednocześnie co najmniej kilkudziesięciu właścicielom (i więcej!), by w tym krótkim czasie skorzystali z wglądu w dokumentację w biurze administracji. Zdziwienie budzi też miejsce zebrań w niewielkim biurowym lokalu mającym pomieścić (jak?) kilkudziesięciu właścicieli.
Niska frekwencja na zebraniach i bierność. Mimo 30 lat funkcjonowania wspólnot właścicieli nadal nie interesują potrzeby i plany własnej nieruchomości, często nie znają składów zarządu wspólnoty. Powszechnie dominuje administracja, której rola nie ma nic wspólnego z odpowiedzialnością wybieralnego zarządu wspólnoty a właściciele nie zdają sobie sprawy z negatywnych skutków swojej bierności. Właściciele nie mają wpływu na program obrad. Pytanie administratora otwierającego zebranie o jego porządek: „kto za”, „kto przeciw”, to spóźniony, bezwartościowy rytuał. Podobnie z wyborem przewodniczącego zebrania, bierni uczestnicy spychają przewodniczenie zebrania na administratora. Nawet członkowie zarządu naiwnie nie kwapią się do tej ważnej roli przynależnej właścicielom. Większość uczestników zebrania, to bierni słuchacze, nie zabierają głosu, nie przedkładają swoich racji. I tak to się toczy rok po roku.
Protokoły z zebrań sprawozdawczych. Nie są obligatoryjne, ale dla ciągłości instytucjonalnej wspólnoty zebrania powinny być dokumentowane i protokoły dostępne właścicielom. Czy protokoły są zwyczajową normą? Nie, a dopiero zapisane uchwały zaczynają rodzić wątpliwości, świadomość podjętych decyzji, emocje czy pretensje właścicieli. Ale już za późno, uchwały wspólnotowe wg przepisów UOWL trudno zmienić, pozostaje skomplikowana droga w sądach powszechnych. (opubl.9lutego2024)



