Wątpliwości budzą naliczenia czynszów we wspólnotach rozdzielane na coraz to więcej cząstkowych elementów. Ostatnio dodano składnik pod nazwą „fundusz celowy”. Na co i kto wymyślił nową daninę, nie wiadomo, bo w dokumentach wspólnoty brak pisemnej propozycji uchwały.
Dodawanie nowych składników czynszu poza stawką eksploatacyjną zwiększa należności właścicieli, ale mniej widoczne i mniej dokuczliwe w odbiorze niż podwyższanie podstawowej stawki za m2 lokalu mieszkalnego. Bzdura, pieniądze i tak trzeba wyłożyć i zapłacić wyższy czynsz. Wyłączanie składników poza główną opłatę eksploatacyjną daje efekt POZORNEGO OBNIŻANIA KOSZTÓW utrzymania nieruchomości i pozwala ukryć ewent. ujemne wyniki działalności wspólnoty.
UWAGA Również pozornym zabiegiem pomniejszania kosztów bieżących nieruchomości wspólnoty mieszkaniowej jest bezprawne „wciskanie” niektórych wydatków do funduszy remontowych tworzonych z dobrowolnych składek na remonty budynków wspólnot. /o tym w następnym artykule/
Manewry kosztami nieruchomości wspólnoty, czyli twórcza księgowość wypaczają obraz finansów wspólnoty i są niezgodne z Ustawą o Własności Lokali. Odsyłam do Ustawy, która jednoznacznie precyzuje:
-
co jest działalnością utrzymania lokalu i części wspólnych nieruchomości w Art. 13.
-
jakie koszty składają się w szczególności na koszty zarządu nieruchomością wspólną w Art.14. punkty 1 do 5
-
formę pokrywania kosztów zarządu przez właścicieli w Art. 15.
-
odpowiedzialność bez ograniczeń za zobowiązania wspólnoty mieszkaniowej i każdego właściciela lokalu. w Art.17.
Obciążenia właścicieli lokali określone Ustawą o Własności Lokali są jedynymi obowiązującymi. Narzucanie właścicielom obciążeń niezgodnych z powyższą ustawową normą jest próbą obchodzenia prawa.

